Kobieta płacąca w sklepie kartą

Koniec roku to czas oczekiwania nie tylko na Boże Narodzenie, ale także na… nadchodzące promocje. Dla wielu z nas jest to okres zakupowego szaleństwa i polowania na rabaty oraz obniżki cen. Robiąc zakupy – zarówno przed świętami, jak i w każdym innym okresie roku, stacjonarnie oraz online – warto zwracać uwagę na oferowane przez sklepy promocje. Nie każda z nich jest bowiem rzeczywistą okazją do zaoszczędzenia, a w przypadku zakupów online może okazać się oszustwem umożliwiającym przestępcom kradzież pieniędzy z konta przez internet.

Z tekstu dowiesz się:

  • jak nie dać się nabrać na fałszywe promocje podczas zakupów,
  • jak zadbać o bezpieczeństwo swoich pieniędzy w czasie zakupów,
  • o co zadbać, by nie przytrafiła się nam kradzież z karty kredytowej przez internet.

Rabaty w wysokości 10, 20 czy 30%, dwa produkty w cenie jednego, trzeci produkt 70% taniej, bon na kolejne zakupy przy transakcji powyżej 200 zł – sprzedawcy wymyślają coraz to nowe promocje, by przyciągnąć do siebie klientów i skłonić do zakupu danego produktu lub usługi. Szczególnie obfitym w różnego rodzaju „gratisy” i „oferty specjalne” okresem jest końcówka roku, a to ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Już teraz warto więc dowiedzieć się nieco więcej o stosowanych w handlu, nie zawsze uczciwych, promocyjnych sztuczkach, a także przypomnieć sobie podstawowe zasady bezpieczeństwa zakupów – zarówno stacjonarnych, jak i internetowych.

Promocje – czy zawsze korzystne dla klienta?

W sklepach stacjonarnych są organizowane różne promocje, dzięki którym można faktycznie zaoszczędzić na codziennych wydatkach. Czasami jednak sprzedawcy stosują triki, które nie mają zbyt wiele wspólnego z korzyścią dla klienta. Jakie? Czytaj, aby się dowiedzieć:

  1. Przekreślona stara cena obok nowej.

To chyba najczęściej stosowana promocyjna sztuczka – na metce czy opakowaniu znaleźć można przekreśloną starą cenę i obok niej nową cenę, oczywiście niższą. Sęk w tym, że bardzo często rzekomo starsze ceny są celowo zawyżane, aby sprzedawca mógł z nich schodzić, ale nic na tym nie tracić. Dlatego jeśli planujemy zakupy obuwia, odzieży, sprzętu RTV i AGD, warto przez kilka tygodni śledzić cenę danego produktu – wówczas będziemy mieli pewność, że promocja faktycznie pozwala zaoszczędzić.

  1. Odpowiednie rozmieszczenie produktów.

Warto mieć świadomość, że rozmieszczenie produktów na sklepowych półkach nie jest przypadkowe. Na wysokości naszego wzroku znajdują się produkty i marki z wyższą ceną albo marżą korzystniejszą dla sprzedawcy. Klient najczęściej sięgnie po produkt, który ma na linii wzroku – mało komu chce się sprawdzać ceny produktów, które ułożone są najniżej, wymagają schylenia albo przykucnięcia.

  1. Magiczne końcówki.

Promocje często opierają się na komunikacyjnych uproszczeniach, które zapamiętaliśmy przez lata zakupów. Jeśli produkt kosztuje na co dzień 10,50 zł, a sprzedawca obniży jego cenę do 9,99 zł i jeszcze umieści przy tym krzykliwy napis „Okazja”, to wydaje nam się, że rabat jest faktycznie bardzo korzystny, a wynosi tak naprawdę kilkadziesiąt groszy. Najlepszą bronią w takich przypadkach jest po prostu zdrowy rozsądek.

Jak dbać o bezpieczeństwo podczas zakupów?

Niestety trzeba pamiętać, że organizowane w sklepach stacjonarnych promocje bywają również okazją… dla złodziei – ludzie gromadzą się w jednym miejscu, przeglądają towar, stoją w kolejkach do przymierzalni i kas. Takie sytuacje to raj dla kieszonkowców. Wykorzystując tłum, zaaferowanie klientów i ich nieuwagę kradną telefony, portfele i karty płatnicze. Jeśli przytrafi się nam taka sytuacja, należy bezzwłocznie powiadomić personel sklepu i wezwać policję. Istnieje szansa, że dzięki powszechnemu w sklepach monitoringowi uda się zidentyfikować złodzieja. Ważne jest także jak najszybsze zastrzeżenie karty – warto skorzystać z Systemu Zastrzegania Kart Zastrzegam.pl. Wystarczy zadzwonić pod numer (+48) 828 828 828 – automat połączy nas z bankiem, gdzie można zlecić odpowiednią dyspozycję.

Jak nie dać się nabrać na oszustwo? Zakupy przez internet mogą być bezpieczne

Niestety przez oszustów bywają również wykorzystywane różnego rodzaju promocje online. Tworzą oni np. fikcyjne sklepy internetowe, sprzedają towary w atrakcyjnych cenach, a po dokonaniu transakcji przez klientów rozpływają się w powietrzu. Jest to nic innego, jak sprytna kradzież pieniędzy przez Internet, której jednak można się ustrzec. Przede wszystkim należy zweryfikować sklep – czy jest wpisany do ewidencji CEIDG, czy posiada wizytówkę Google, prawdziwą siedzibę, czy oferuje opcję „zakup przez internet – odbiór w sklepie”. Warto prześledzić także opinie na jego temat.

Promocje niekiedy mogą pozwalać na oszczędności, czasami są tylko dobrze przemyślanym działaniem marketingowym sprzedawcy. Korzystając z nich – zarówno stacjonarnie, jak i online – zawsze warto zachować chłodną głowę, nie kupować pod wpływem chwili oraz dbać o bezpieczeństwo swoich pieniędzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.